środa, 26 marca 2014

MODA POLSKA. PART 1: PAJONK


 fot. Piotr Porebsky


Nie lubię ładnych melodii, rymowanych piosenek i przeciętności. Symetria czasem mnie przeraża. Unikam też wtórności i przewidywalności. Zwłaszcza w modzie. Nic więc dziwnego, że pikowane projekty Pajonka z marszu podbiły me serce.


Bo to właśnie widok pikowanej sukienki tak mnie zaintrygował, że postanowiłam drążyć temat głębiej. I tak oto dowiedziałam się, że pod kryptonimem Pajonk kryje się młodzieniec o blond czuprynie i niebywałym talencie, zwany dalej Michałem Pająkiem. I że mimo niespełna 22 lat jest już rozpoznawalnym projektantem, o którym z zachwytem piszą wszystkie modowe magazyny i portale, a nawet włoski Vogue. I że jego projekty noszą między innymi Mela Koteluk, Zuzanna Bijoch, Kari Amirian i Misia Ff. Czego chcieć więcej?

WIĘCEJ PAJONKA!

Szczerze mnie już wymęczyły wszechobecne dresówki, „bejsiki” i asymetryczne warstwy. Tęskniłam za czymś, co będzie balansować  na granicy mody i sztuki, ale balansować na tyle umiejętnie, że zamiast teatralności będzie funkcjonalność. Michałowi, jak dotąd, to się udaje.  Tu nie ma podążania na skróty. Tu nie ma miejsca na nudę. Jest za to konsekwentna i spójna wizja tego co się robi.
  
Michał wychodzi poza schemat jednocześnie nie przekraczając niebezpiecznej granicy teatralnego progu. A to nie jest łatwe.
Młodemu projektantowi życzę kolejnych niebanalnych kolekcji i pokazu w Nowym Jorku. Wierzę, że to tylko kwestia czasu…




 
Fot. Piotr Porebsky Metaluna Agency
Modelka: Charlotte Tomaszewska / Model Plus
Włosy i makijaż: Ala Gabillaud